Przyszłość zaczęła się wczoraj i potrwa co najmniej do jutra. Cz. 2 | Blog X-Coding
przyszlosc-zaczela-sie-wczoraj-i-potrwa-co-najmniej-do-jutra-cz-2

Przyszłość zaczęła się wczoraj i potrwa co najmniej do jutra. Cz. 2

16.09.2016 / / Marketing

W poprzednim tygodniu miałem okazję podzielić się tylko częścią mojej niezwykłej podróży w przyszłość — znajdziecie ją tutaj. W drugiej części artykułu ponownie wybierzemy się na wycieczkę pełną futurystycznych rozwiązań.

Echo przyszłości…

Przez chwilę zastanawiałem się, w jaki sposób system sklepu zidentyfikował mnie poprawnie. Ponadto artykuły objęte promocją, które wyświetliły się na moim telefonie, były niezwykle zgodne z moimi preferencjami. Przeglądając oferowane produkty, nagle mnie olśniło. W głowie miałem wizję bardzo zaawansowanego systemu, a każdy kolejny element tej technologicznej układanki tworzył logiczną całość. Tak naprawdę zrozumienie zastosowanych rozwiązań, sprowadziło się do zauważenia ikony, bardzo zbliżonej do dzisiejszego Bluetootha, cała reszta spadała na mnie lawinowo.

Teraźniejszość…

Zacznijmy od początku. Pierwsza interakcja z systemem sklepu nastąpiła w momencie połączenia wózka z moim telefonem. Wtedy nastąpiło logowanie do konta, a trybiki marketingowej karuzeli poszły w ruch. Serwery w jednej chwili musiały przeanalizować:

  • historię mojego konta,
  • moją aktywność internetową, bezpośrednio związaną z ofertą sklepu,
  • samą ofertę sklepu (pod uwagę były brane m.in. marże, stany magazynowe i daty ważności poszczególnych produktów).

Wyobraźcie sobie supermarket w godzinach szczytu, a co za tym idzie, tysiące klientów przewijających się na rytualnych zakupach. Obsługa takiej ilości osób wymaga technologii, która jest dostępna już dzisiaj, a mowa tutaj o komputerach kwantowych. Co prawda potrzeba jeszcze trochę czasu na dopracowanie tej koncepcji, ale już teraz postępy są znaczące. Wspomniane serwery w najbliższej przyszłości posłużą jako narzędzie do pogłębionej analizy Big Data, która niewątpliwie jest kluczem do sukcesu.

No właśnie, ale co dokładnie oznacza pojęcie Big Data? W prostych słowach to duże bazy danych, które mogą być wykorzystywane, chociażby do celów marketingowych. W takim przypadku są analizowane pod kątem jakichś sprecyzowanych cech. Dzięki temu można lepiej zrozumieć daną grupę docelową lub stworzyć reklamę zgodną z najnowszymi trendami. Opisany przykład zastosowania Big Data jest tylko małym procentem możliwości i na razie niech tak zostanie, bo omówienie reszty wymaga osobnej publikacji.

Przyszłość…

Idąc za wózkiem, byłem prowadzony do następujących po sobie działów. Za każdym razem trafiałem do regału, na którym znajdował się produkt z listy zakupów, co pozwalało na bardzo dużą oszczędność czasu. Wkładając pierwszy produkt do wózka, usłyszałem pytanie z komputera wózkowego, dotyczące wyboru płatności za zakupy:

  1. Automatyczna płatność online:
    • każdy artykuł włożony do wózka powiększał rachunek, a wyciągnięty pomniejszał,
    • płatność za zakupy była realizowana z chwilą przejścia przez bramki sklepowe.
  2. Płatność przy kasie:
    • widoczny bieżący koszt zakupów,
    • produkty kasowane w standardowy sposób.

Sklepy w przyszłości

Przy zapoznaniu z listą promocyjną postanowiłem wybrać dwa dodatkowe produkty. Pierwszy automatycznie trafił do kolejki. Drugi artykuł znajdował się z kolei w pierwszej alejce. Z telefonu wybrałem opcję prowadzenia do tego konkretnego regału oraz opcję blokady wózka. Te rozwiązania pozwoliły mi na szybki powrót po pożądany towar oraz pełne bezpieczeństwo zakupów w wózku.

Teraźniejszość…

O ile precyzyjne poruszanie się wózka mogło polegać na systemie czujników i wgranej mapie sklepu, o tyle nawigowanie z tak dużą precyzją na telefonie jest ciężkie do uzyskania przez GPS. Tym bardziej biorąc pod uwagę zamknięte pomieszczenie oraz setki innych komórek.

Dlatego też wróćmy do punktu wejścia, gdzie wspominam o Bluetoothie. Wersja z przyszłości to bardzo zaawansowana odmiana dzisiejszego BT. Została ona aktywowana, ponieważ znalazłem się w zasięgu wcześniej sparowanego „Centrum iBeacon”. Z kolei iBeacon to stosunkowo nowa technologia, która została opracowana przez firmę Apple w 2013 roku.

Beacony Beacony (źródło: http://static.independent.co.uk)

To małe urządzenie służy jako transmiter o zasięgu sygnału 30 – 50 metrów, wykorzystując technologię Bluetooth, a dokładniej BLE (Bluetooth Low Energy). Dzięki zastosowaniu BLE zużywany jest bardzo mały zapas energii, przez co jedna bateria może działać nawet przez dwa lata.

Obecnie iBeacon jest wykorzystywany m.in. na amerykańskich stadionach czy jako jedna z opcji płatności (Digicash, SpanScan). W praktyce kibice, którzy ściągną odpowiednią aplikację, mogą w trakcie meczu zamówić sobie popcorn czy cole z dostawą pod wskazane miejsce. Dodatkowo w trakcie trwania meczu, w aplikacji dostępna jest opcja zmiany miejsca. Polega to na tym, że wraz z upływem czasu, cena za miejsce w poszczególnych sektorach stadionu spada. Dzięki temu każdy kibic może skorzystać ze stosunkowo drogich miejsc, w korzystnej cenie. O ile iBeacon, mimo swojej krótkiej historii zaliczył już wzloty i upadki, o tyle sama idea tego rozwiązania będzie z całą pewnością rozwijana w przyszłości.

Podsumowanie…

Jak nakazuje klasyk (Back to the Future), podróże w czasie wymagają stworzenia sztuki w trzech aktach. Jak myślicie, jakie futurystyczne rozwiązania jeszcze napotkam? Czy w trakcie zakupów będę miał jakieś problemy? W końcu — czy technologia może być zagrożeniem dla społeczeństwa?

Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziecie w trzeciej części cyklu pt. „Przyszłość zaczęła się wczoraj i potrwa co najmniej do jutra”.