nie-staraj-zarabiac-wszystkim

Nie staraj się zarabiać na wszystkim

28.04.2017 / / Marketing

Moje przemyślenia i rady płyną z doświadczeń, jakie zdobyłem podczas wojaży w e-Commercowym świecie. Pomimo bardzo dobrej opinii na jego temat, natrafiłem też na firmy, które swoim cwaniactwem na dobre zrażały do siebie klientów. Mam na myśli podejście tak zwanych „Januszy Biznesu”, którzy próbują zarobić na wszystkim.

Empatia powinna być nieodzownym elementem prowadzenia firmy. Nie róbmy nikomu tego, co nas samych doprowadziłoby do szewskiej pasji.

Zawyżone ceny przesyłek

Pierwszy problem to zawyżone ceny przesyłek w stosunku do ofert oferowanych przez dostawców. Dwa identyczne przedmioty, dwóch identycznych dostawców a ceny bardzo rozbieżne. Wychodząc naprzeciw waszym pytaniom — zdaję sobie sprawę, że jeden z nich może mieć bardziej atrakcyjną umowę. Porównałem koszty z oficjalnym cennikiem kuriera, i to dla osób fizycznych i wynik niestety potwierdził moje obawy.

Koszt opakowań

Do powyższego problemu często dochodzi informacja, że koszt wysyłki jest nieco zwiększony ze względu na materiały użyte do zapakowania przesyłki i wmawianie klientowi, że to wręcz konieczność. To kolejne nieuczciwe zagranie.

Usługi dodatkowe

Trzeci i na szczęście ostatni punkt moich złych doświadczeń to doliczenie dodatkowych złotówek za „dostarczenie przesyłki na pocztę, ponieważ to również roboczogodziny i zużyte paliwo”. Ten komunikat wywołał u mnie białą gorączkę i skłonił do natychmiastowego odstąpienia od umowy kupna-sprzedaży.

Podsumowanie

Zachłanne podejście do tematu nie wygeneruje dodatkowych przychodów, co najwyżej tylko z początku. Na dłuższą metę efekt będzie wręcz odwrotny:

  • dochody zaczną maleć z dnia na dzień, tylko nieliczny odsetek konsumentów nabierze się na ów nieczystą grę,
  • zostaniemy wrzuceni do puli sklepów, na które trzeba uważać. Jak wiadomo, na dobry PR trzeba pracować latami, lecz zepsuć go można bardzo szybko;
  • połączenie punktu pierwszego i drugiego dostarczy nam nie lada problemów, a wykaraskanie się z nich będzie kolejnym wyzwaniem dla firmy.

Czy więc warto? Moim zdaniem nie.