Wysokiej jakości opis produktu – droga do zapewnienia sukcesu w sprzedaży online.

Opis produktu jest jednym z tych elementów platformy e-Commerce, który decyduje o tym, czy klient doda produkt do koszyka, czy nie. Niestety wielu sprzedawców zapomina o tym i liczy, że samą ceną zdobędzie klienta. Jest to najlepsza droga do tego, aby ich e-biznes zbankrutował. Najlepszymi przykładami są rynki elektroniki użytkowej lub materiałów budowlanych, gdzie wyniszczająca walka cenowa zabiła wiele internetowych oraz stacjonarnych sklepów.

W niniejszym artykule skupię się na przykładach zarówno tych dobrych, jak i złych opisów produktów, wskazując ich największe zalety jak i wady, a także podkreślając jakie elementy mogą stać się inspiracją dla Twojej platformy e-Commerce.

Księgarnia Edukacyjna

Platforma sprzedażowa Księgarnia Edukacyjna, należąca do Grupy Edukacyjnej S.A., koncentruje swoją uwagę na sprzedaży podręczników szkolnych, ale i także m.in. książek dla studentów. Wybór takiej grupy docelowej determinuje pewne standardy, które muszą oni utrzymać, aby skutecznie przekonać klientów, najczęściej rodziców, do zakupu produktów.

Proszę spojrzeć na powyższy przykład, może od strony graficznej nie prezentuje się on rewelacyjnie, ale za to posiada on rzetelnie dobry opis. Z niego rodzic dokładnie dowie się co wchodzi w skład zestawu, którego potrzebuje. Jest to niewątpliwie ogromna zaleta karty produktu tej platformy.

Vobis

Marka Vobis jest jednym z pierwszych sklepów internetowych w Polsce, który wyspecjalizował się w sprzedaży sprzętu komputerowego. W trakcie prawie 10 lat obecności w kanale e-Commerce, zdołali wypracować całkiem ciekawy model sprzedaży, a ich platforma znacząco się rozwinęła. Ostatnie zmiany są w szczególności bardzo ciekawe w kontekście opisu produktu, który u nich zawsze stał na dobrym poziomie, choć nie był bez wad. Proszę jednak spojrzeć na poniższy przykład, nie tylko mamy tutaj serwowowane najważniejsze informacje o produkcie, połączone z ciekawą grafiką, ale i także bezpośrednio pod nim znajdują się opinie klientów oraz informacja o tym, kiedy ostatnio dany przedmiot został zakupiony.

Elementem każdej karty produktu jest mini-tabelka z wyszczególnionym najważniejszymi cechami produktu oraz informacjami o gwarancji. Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego nie ma tutaj nigdzie informacji o tym, co znajdę w opakowaniu. W efekcie w omawianym przykładzie trzeba założyć, że w zestawie znajduje się kabel do podłączenia dysku z komputerem.

Ułożenie w taki sposób karty produktu przywodzi na myśl największy w Polsce portal e-Commerce, czyli Allegro. Natomiast Vobis wyciągnął w mojej opinii z niego to co najważniejsze, czyli dobry opis produktu, połączony z ciekawą prezentacją graficzną, a na końcu z wisienką dla niezdecydowanych, czyli informacją o ilości sprzedanych produktów. Przykład Vobis-a, jest najlepszym dowodem na to, że warto łączyć doświadczenia zebrane z innych serwisów i próbować znaleźć swój złoty środek tworzenia opisu i karty produktu.

Tesco

Tesco e-zakupy, czyli jeden z pionierów sprzedaży produktów spożywczych w Polsce, uruchomieniem swojej platformy sprzedażowej wywołał niemałą rewolucję na tym rynku. W kontekście omawianego dzisiaj opisu produktu odnoszę wrażenie, że administratorzy sklepu nie wykonali swojej pracy z należytą starannością. W efekcie każdy produkt okraszony jest dosyć lakonicznym opisem, choć z wyszczególnionymi najważniejszymi cechami produktu. Nie będę w tym momencie rozstrzygał faktu, czy jest to opis słabo czy dobrze widoczny, ale chyba wszyscy możemy się zgodzić, że jest trochę skromny. Poniżej prezentuje przykład opisu blaszki do pieczenia.

Na plus należy zaliczyć fakt, że dowiadujemy się z niego, kto jest producentem danego produktu, kto odpowiada za niego na terenie Polski oraz jak należy go przechowywać. Najwidoczniej w opinii specjalistów z Tesco taki opis musi wystarczyć, a przydałyby się tutaj dodatkowe informacje, np. dotyczące zakresu temperatur w których foremka może być używana. Na pewno Tesco idzie w swojej platformie sprzedażowej we właściwym kierunku, jednak jeszcze trochę pracy jest przed nimi, aby zapewnić pełen komfort zakupów klientom.

H&M

Marka H&M w zeszłym tygodniu uruchomiła swój sklep internetowy na Polskę. Kibicowałem temu przedsięwzięciu, liczyłem na to, że wyciągnięte zostaną wnioski z bolączek już istniejących platform sprzedażowych tej marki, które działają na całym świecie. Niestety trochę rozczarowała mnie Polska wersja tego potentata na rynku sprzedaży ubrań.

Proszę zobaczyć jak ubogi jest opis produktu. Jest to o tyle dziwne, że kupując przez internet produkty typu odzież, nasze możliwości poznania bliżej ich jakości są wysoce ograniczone. Dlatego też można w tym momencie oczekiwać, że spotkamy się z dokładnym jego opisem, wraz z wyszczególnionymi detalami, które będą miały pokrycie w zdjęciach. Jako przykład niech posłuży fakt, ze w opisie mowa jest o guzikach, które posiada ta sukienka,  a na zdjęciu w żadnym możliwym elemencie nie jesteśmy wstanie ich odnaleźć i jeśli ktoś jest dociekliwy, tak jak ja, zaczyna się zastanawiać czy zdjęcia są niewystarczająco dokładne, i czy opis jest prawdziwy.

Volkswagen

Volkswagen, jeden z czołowych producentów samochodów na świecie, wprowadził na swojej stronie/platformie sprzedażowej bardzo prosty i ciekawy sposób prezentowania informacji o sprzedawanych samochodach. W łatwy sposób uzyskujemy dostęp do zbioru najważniejszych zalet modelu, który nas interesuje oraz mamy możliwość poznania szczegółów poszczególnych funkcji.

Zdaję sobie sprawę, że zakup samochodu to nie zakup np. blaszki do pieczenia lub sukienki, ale nadal, jeśli Volkswagen może coś dobrze zaprezentować, to dlaczego w innych branżach nie możemy spotkać bardziej rozbudowanych opisów produktów z dobrej jakości zdjęciami oraz wysokiej jakości opisem.

Podsumowanie

Jak pokazują powyższe przykłady, dużo jeszcze pracy czeka polskie sklepy internetowe, zanim obok oferowanego produktu pojawią się zarówno ciekawe grafiki jak i interesujące i dokładne ich opisy, prezentujące np. jego atuty. Pamiętajmy, że sprzedając coś przez internet możliwości dokładnego zapoznania się z produktem przez klienta są ograniczone i nie ma on takiego komfortu, jak w trakcie zakupów off-line, gdzie może np. dotknąć, przymierzyć czy powąchać produkt. W efekcie im mniej pracy włoży się w przygotowanie rzetelnego opisu danego produktu, tym mniejsza szansa, że zostanie on zakupiony przez klienta. Nie bez znaczenia jest tu również fakt, ze od roku 2014 samo Google zmieniło algorytm wyszukiwania i promuje sklepy, które posiadają unikalny oraz wysokiej jakości opis w karcie produktu. Chociażby z tego względu właściciele platform sprzedażowych powinni znacznie więcej pracy włożyć w prawidłowe ich przygotowanie.

FacebookTwitterGoogle+LinkedIn