platnosci-w-sklepach-mobilnych

Płatności w sklepach mobilnych

17.03.2015 / / E-Commerce

Jeśli Twoi klienci korzystają ze sklepu w wersji mobilnej, ale nadal bardzo mało w niej kupują, powodem może być uciążliwy i nieintuicyjny system płatności mobilnych oferowany przez dostawców. To ogromny problem dla rozwoju polskich platform sprzedażowych. Postanowiłem bliżej zgłębić ten temat.

E-handel w Polsce

Jak pokazują wyniki najnowszego międzynarodowego badania PayPal przygotowanego we współpracy z Ipsos, handel mobilny w Polsce rośnie trzykrotnie szybciej niż cały sektor e-Commerce! Przewiduje się, że w 2016 r. Polacy wydadzą blisko 3,5 mld zł na zakupy przy pomocy urządzeń mobilnych.

Od kilku lat liczba zakupów dokonywanych zarówno w desktopowych, jak i mobilnych wersjach sklepów systematycznie rosła. W przypadku rynku mobilnego, od 2013 roku widoczny jest stały wzrost wartości zakupów – od prawie 1,5 miliarda złotych w 2013 roku, do prawie 3,5 miliarda w roku 2016 (według prognoz PayPal). Aż 26% polskich konsumentów dokonujących zakupów online w ciągu ostatnich 12 miesięcy zrealizowało je za pomocą smartfona, a 16% za pomocą tabletu. Polscy konsumenci jako główną wadę zakupów i płatności mobilnych postrzegają niewygodę samego procesu zakupowego i dlatego do zakupów chętniej wybierają komputer czy laptop. Tacy użytkownicy rzadko mają potrzebę kupienia czegoś w drodze – 32% ankietowanych stwierdza, że jest to główny powód niekupowania online. Z kolei aż 25% z nich nie postrzega procesu zakupów mobilnych jako przyjaznego użytkownikowi. Już niejeden raz wspominałem na tym blogu (np. tutaj), że nasze rodzime sklepy internetowe w wersjach mobilnych nie są przyjazne użytkownikom. Jeśli dochodzi do tego toporny proces zakupowy, to nie dziwi fakt, że Polacy nie chcą finalizować zamówień przez smartfon lub tablet.

Preferowane metody płatności mobilnych

Wybór różnych metod płatności z poziomu sklepów mobilnych jest obecnie całkiem spory. Poszczególne firmy w roku 2014 prześcigiwały się w tworzeniu nowych rozwiązań. Zwyciężyli PayPal i PayU. Nic dziwnego, to prekursorzy rozwiązań płatności na rynku polskim i światowym. W dalszej części artykułu przyjrzę się bliżej ofercie dostępnych na polskim rynku dostawców usług płatności. Zacznę od tych, którzy są najpopularniejsi, skupię się na ich najważniejszych elementach i przewagach z uwzględnieniem skomplikowania. Pod uwagę wezmę te rozwiązania, których udział w rynku polskim wynosi powyżej 2% – czyli PayPal, PayU, Tranferuj.pl oraz przelew tradycyjny.

1. PayPal

Firmy PayPal nie trzeba chyba nikomu przedstawić. Spotkał się z nim każdy, kto chociaż raz dokonał zakupu online. Znaczna większość platform sprzedażowych oferuje jako preferowaną metodę płatności PayPal. Wynika to z faktu, że posiada ona dedykowane wtyczki do większości oferowanych na rynku światowym platform sprzedażowych. To ułatwia podjęcie decyzji przez właściciela e-biznesu o dokonaniu wdrożenia tej płatności do swojej oferty. Sam proces znacząco nie różni się w wersji pełnoekranowej od tej mobilnej.

Jeśli posiadamy konto PayPal, za pomocą kilku kliknięć możemy zakończyć proces płatności wcześniej zdefiniowanym sposobem. PayPal chwali się, że sam proces płatności nie powinien trwać więcej niż 6 sekund. Jest to wynik godny pozazdroszczenia, PayPal postawił bardzo wysoko poprzeczkę konkurencji. Ich system po prostu działa, jest prosty, intuicyjny i co ważne – bezpieczny.

2. PayU

PayU jest największym polskim graczem w zakresie świadczenia usług płatności online. Należąca do grupy Allegro marka zyskała popularność właśnie dzięki temu, że oferowany przez nią system jest preferowany przez tę platformę i wszystkie podmioty z nią związane. Obsługa tak dużej ilości klientów pozwoliła na stworzenie sprawnego systemu płatności mobilnych, oferowanego zarówno polskim, jak i europejskim klientom.

Sama grupa Allegro kładzie ogromny nacisk na popularyzację w Polsce zakupów mobilnych, dlatego też można spotkać liczne promocje za zakupy dokonywane przy pomocy aplikacji Allegro, lub innych sklepów mobilnych, które współpracują z systemem PayU. W trakcie przygotowywania niniejszego artykułu miałem okazję po raz pierwszy skorzystać z tego systemu i muszę przyznać, że działa, choć nie jest on tak intuicyjny i szybki jak PayPal. Widać jednak, że PayU idzie w dobrą stronę, co pozwala mieć nadzieję, że w niedalekiej przyszłości na polskim rynku powstanie system, który sprosta wszystkim oczekiwaniom klientów. Jako zaletę już istniejącego rozwiązania należy zaliczyć fakt, że proces zakupowy został uproszczony do minimum. Pojawienie się dodatkowych funkcji, w szczególności w aplikacji mobilnej, mogą wpłynąć rozpraszająco na użytkowników.

3. Transferuj.pl

Transferuj.pl oferuje dokonanie płatności w sklepach mobilnych tylko przy pomocy tradycyjnego panelu płatności, dostosowanego do urządzeń mobilnych. Użyteczność tej metody budzi we mnie pewne obawy. W pierwszej kolejności stajemy przed koniecznością wyboru banku, następnie wpisania wszystkich danych i dopiero po tym możemy przejść do opłacenia zamówienia. Reasumując, droga, którą pokonujemy, jest taka sama jak w pełnej wersji sklepu, co powoduje, że w wersji małoekranowej jest to niewygodny i powolny proces. Mam nadzieję, że przynależność do grupy Elavon spowoduje w niedalekiej przyszłości powiększenie oferty firmy o nowe metody płatności. Zwróć uwagę na fakt, że Transferuj.pl umożliwia także płatność przy pomocy PayPal, co należy traktować za swoiste ułatwienie i dowód, że Transferuj chce stać się graczem wieloplatformowych płatności.

4. Tradycyjny przelew

W moim odczuciu jest to najgorsza z form płatności, jakie można wybrać na urządzeniach mobilnych. Nie wyobrażam sobie jak z poziomu tabletu lub smartfona można płacić za zakupy przy pomocy tradycyjnego przelewu. Mimo wszystko nadal część polskich konsumentów wybiera tę metodę, co jest sporym zaskoczeniem. Jest ona na pewno najbardziej problematyczna i niewygodna.

Podsumowanie

Liczba dostępnych na rynku polskim płatności mobilnych rośnie. Widać pewien trend, którym posługują się najwięksi gracze, czyli umożliwianie klientom dokonanie płatności albo przy pomocy dedykowanej aplikacji, albo tradycyjnego panelu klienta, dostosowanego do ekranu mobilnego. Z tej dwójki wybrałbym aplikację mobilną. Mój wybór podyktowany jest względami ergonomii, wygody oraz bezpieczeństwa, które w większym stopniu zapewnia dedykowana aplikacja. Mimo wszystko realizacja płatności nawet przy pomocy panelu klienta na ekranie o przekątnej około 5 cali utrudnia i spowalnia proces. Dlatego uważam, że przyszłość transakcji mobilnych leży w aplikacjach mobilnych — i tym wnioskiem zakończę dzisiejszy artykuł.