O e-Commerce historycznie | Blog X-Coding
o-e-commerce-historycznie

O e-Commerce historycznie

7.07.2016 / / E-Commerce

Prawie każdy słyszał o Electronic Commerce, a jeszcze więcej osób słyszało po prostu o e-Commerce. Według Światowej Organizacji Handlu, e-Commerce to produkcja, sprzedaż, reklama i dystrybucja produktów i usług przez sieci teleinformatyczne. Niby tylko tyle, jednak rozkładając powyższą definicję na czynniki pierwsze, okazuje się, że za każdym z jej elementów stoi szereg innych procesów, którym postaram się poświęcić uwagę w kolejnych artykułach.

Pierwsze sklepy online

Pizza Hut Pizza Hut

Zacznijmy od początku. Pierwsze e-sklepy powstawały już w latach 80, XX wieku. Pionierami byli giganci motoryzacyjni, jak Nissan, Ford czy General Motors. Zauważalna zmiana nastąpiła w 1994 roku, kiedy zaczęły powstawać sklepy pozwalające na złożenie zamówienia telefonicznie, a następnie potwierdzenia go drogą mailową. Jednak dalej w znaczącym stopniu odbiegały one od dzisiejszych standardów.

Ebay Ebay

Rozwój rodzimego e-Commerce następował powoli, co było bezpośrednio związane z sytuacją gospodarczą kraju. W latach 90 odsetek mieszkańców Polski posiadających dostęp do Internetu był niewielki, a wśród ówczesnych użytkowników zakupy online często były wręcz niewyobrażalne. Jednak w 1999 roku wraz z powstaniem takich marek, jak Merlin, Empik czy Allegro, sytuacja zaczęła się powoli zmieniać. Największy przełom w branży nastąpił w roku 2005. Wtedy też obroty w e-handlu wzrosły z 1 mld złotych do 3,1 mld złotych w ujęciu rok do roku (źródło: SMB, Kelkoo, Forrester Research).

Amazon Amazon

Bezpieczeństwo w e-Commerce

Ten systematyczny wzrost byłby niemożliwy, gdyby nie rozwój całej infrastruktury oraz ciągły postęp technologiczny. Coraz więcej osób przekonywało się do tej formy robienia zakupów, m.in. ze względu na niewielki nakład czasu i niskie ceny. Dodatkowo początkowa niechęć użytkowników związana z brakiem zaufania, ulegała zmianie. Tak, jak dla mojego pokolenia liczą się pozytywne opinie i wypracowana renoma danego e-sklepu, tak w odczuciu starszych pokoleń nawet najbardziej rzetelne sklepy budziły mieszane uczucia. Tym samym proces budowania zaufania w początkowych fazach rozwoju polskiego e-Commerce przebiegał stosunkowo wolno.

Swój wielki udział w jego budowaniu, szczególnie wśród starszych pokoleń, miało kilka czynników. Dwa najważniejsze to: prawo, które z czasem zostało dostosowane do uwarunkowań handlu online – mam tutaj na myśli możliwość zwrotu towaru w ciągu 10 dni (art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000), a od 2014 roku w ciągu 14 (Dz.U. 2014 poz. 827 Ustawa z dnia 30 maja 2014 r., art. 27) i sektor finansowy, który na potrzeby handlu elektronicznego zaczął wprowadzać różne formy płatności online okraszone dużym stopniem bezpieczeństwa.

Rozwój e-Commerce

Allegro Allegro

Już w 2006 roku na polskim rynku było 2800 e-sklepów generujących 4 mld złotych obrotu. Z kolei w 2010 roku wartość rynku wzrosła do 15,5 mld złotych generowane przez 10 tysięcy sklepów online (źródło: SMB, Kelkoo, Forrester Research). Obecnie mimo pewnego nasycenia rynku e-Commerce, rozwój trwa nieprzerwanie i zgodnie z szacunkami bieżący rok przyniesie obroty rzędu 35,8 mld złotych.

W związku ze wspomnianym nasyceniem wykorzystywane są coraz to nowsze sposoby na przyciągnięcie nowych klientów oraz zatrzymanie obecnych przed skorzystaniem z oferty konkurencji. To rywalizacja między e-sklepami stwarza możliwość ciągłego postępu technologicznego oraz budowania solidnego rynku.

Niewątpliwie polski e-Commerce jest jednym z prężniej rozwijających się w Europie. Wynika to z faktu, iż do jego budowy przyczyniają się nie tylko nowe firmy, ale także ugruntowane marki o dużym poziomie rozpoznawalności, które wcześniej prowadziły sprzedaż wyłącznie offline. Przeniesienie oferty do strefy online jest dla wielu firm szansą na polepszenie pozycji na tle konkurencji, a dla części marek — koniecznością, bez której ich dalsze funkcjonowanie może się okazać niemożliwe.

Podsumowanie

Mimo rozwoju technologicznego jedna rzecz nigdy nie ulegnie zmianie. Mianowicie nie wyobrażam sobie przeniesienia całości sprzedaży offline do online. Czy moje przypuszczenia się potwierdzą? To czas pokaże. Jestem natomiast pewny, że branża e-Commerce będzie się stale rozwijać, a konkurencja — prześcigiwać w innowacyjnych pomysłach na przyciągnięcie klientów. Moje przeświadczenie wynika z faktu, iż Internet jest niezwykle dynamiczną sferą, która każdego dnia przynosi coś nowego. Co minutę pojawia się od 300 do 500 nowych stron internetowych (źródło: http://www.internetlivestats.com/total-number-of-websites/), z których ponad 90% nie będzie miało możliwości dotarcia do większego grona odbiorców. Jednak pozostałe kilka procent, w większym lub mniejszym stopniu będzie budować rynek i przede wszystkim wpływać na jego rozwój.

W kolejnym artykule pochylę się nad tym, w jaki sposób wspomniane kilka procent buduje swoją markę i jakimi rozwiązaniami firmy zapewniają sobie możliwość osiągnięcia przewagi nad konkurencją w branży e-Commerce.