Mobile First Index, czy szykują się duże zmiany w wynikach wyszukiwania?

Nie da się ukryć, że gdy w październiku zeszłego roku Gary Illyes ogłosił, że zostanie wprowadzony osobny indeks na urządzenia mobilne i desktopowe, wielu przedsiębiorców i marketerów zwiększyło ilość leków uspokajających. To bardzo duża zmiana, szczególnie dla tych, którzy z jakiś powodów zaniedbali mobilną wersję swojej strony. Spekulacje na temat daty wprowadzenia Mobile First Index nie są jasne i obecnie mówi się o początku 2018 roku, co daje właścicielom sklepów i stron online czas, na przystosowanie się do przyszłych realiów.

Powinniśmy zatem wiedzieć, z czym będa wiązały sie zmiany i jak one wpłyną na pozycję w wynikach wyszukiwania?

Co się zmieni?

Najważniejszym punktem zmian, będzie oddzielny indeks na urządzenia mobilne i stacjonarne, co będzie miało z kolei wpływ, na odmienne pozycje w wyszukiwaniach w obu tych przypadkach. To nie będzie oczywiście jedyna zmiana. Google już kilka lat temu informował, że mobilne wersje strony będą bardziej promowane w wyszukiwarce. Teraz wujek Google idzie o krok dalej i jak sama nazwa zmian wskazuje, indeks mobilny będzie miał również albo i przede wszystkim wpływ, na pozycję strony w wersji desktopowej. Co zatem w przypadku, gdy nie posiadamy mobilnej wersji strony? Na ten moment brak jeszcze szczegółowych informacji ale nie powinniśmy spodziewać się dobrego rankingowania naszej strony w wersji desktopowej, gdy będzie ona nie użyteczna dla użytkowników mobilnych. To właśnie użyteczność ma wpływ na popularność strony, a gdy ta na smartfonach, czy tabletach nie będzie spełniała odpowiednich norm, naturalnie w myśl nowych zmian, nie będzie promowana na urządzeniach stacjonarnych.

Co z mobilnymi ograniczeniami treści i linków?

Nie od dzisiaj wiadomo, że mobilna wersja strony wiąże się z mniejszą ilością contentu oraz linków prowadzących do strony. Po wprowadzeniu Mobile First Index będzie to niewątpliwie problem, który marketerzy firmy powinni jak najszybciej rozwiązać. Jeżeli mobilna wersja będzie wyznacznikiem do pozycji strony także na desktopach, to Google zobaczy prawdopodobnie jedynie okrojoną wersję treści i linków, a jaki będzie tego skutek, możemy się domyślić. Dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie responsywnej wersji strony, która posiada tą samą ilość contentu w jedynie zmienionym położeniu na stronie. Jest to oczywiście wynik dopasowania uzyteczności, do łatwiejszego wyszukiwania informacji na tych urządzeniach. Ciekawym punktem są również treści ukryte na stronach mobilnych. W przypadku wersji desktopowej jest to negatywnie postrzegane przez Google, jednak może świetnie sprawdzić się po wprowadzeniu Mobile First Index. Dlaczego? Daje to możliwość pozostawienia cennego contentu na stronie, co powoduje zwiększenie ilości cennych dla pozycjonowania linków. W skrócie- w tym należy szukać rozwiązania.

Polityka Google

Wszyscy zdążyliśmy się zaznajomić z ostatnimi wielkimi zmianami dotyczącymi jakości linków prowadzących do strony. Tamta zmiana odnosiła się do wersji na urządzenia stacjonarne, teraz będzie dotyczyła wersji mobilnej. Polityka Googla nie ulegnie jednak zmianie i nadal będzie on stawiał nacisk na jakość linków, a nie jego ilość. Po wprowadzeniu zmian, będziemy jednak musieli poszukiwać nowych rozwiązań, bowiem hierarchia pozycji może ulec diametralnej zmianie. Oczywiście zmiany nie zostaną wprowadzone natychmiast. W tej chwili wszystkie opisywane zmiany są w fazie testów i na pełne ich wprowadzenie będziemy musieli trochę poczekać. To dobrze dla wszystkich, którzy jeszcze nie zajęli się na poważnie mobilną wersją swojej strony, a wprowadzenie Mobile First Index może otworzyć drzwi nowym, niedostrzegalnym dotąd graczom na rynku online.

FacebookTwitterGoogle+LinkedIn